Lato r o z l e n i w i a.
Nawet jeśli czasy dawnych dwumiesięcznych wystawnych wakacji dawno odeszły w siną dal, człowieka ogarnia błogość. Żyje urlopami innych, a w pewnym momencie i wakacjami swoich dzieci. Na fali tychże - Pierwszych Naszych Pełnoprawnych Wakacji (no bo pierwsza cenzurka, pierwsza książka 'na zakończenie'), wyciągnęłam wspomnienia.