piątek, 25 listopada 2011

SZWEDZKIE DZIECIŃSTWO 2

 O Lennarcie Hellsingu dowiedziałam się dzięki tegorocznym nominacjom do nagrody Andersena (wręczenie w przyszłym roku).  Okazało się, że postać to dla szwedzkiej literatury dziecięcej wielce zasłużona (choć zaczął pisać jako 40-latek), a zupełnie nieznana poza  granicami swojego kraju.  Stworzył spójny, aczkolwiek absurdalny świat, gnieżdżący się w graniach szwedzkiego języka i jak widać nie nadający się na eksport. 

niedziela, 20 listopada 2011

RĘCZNA ROBOTA

Do! / Rób! zwyciężyło na zeszłorocznych Targach Książki Dziecięcej w Bolonii w kategorii "Nowe horyzonty" (New Horizons). Tekst (proste hasła) wymyśliła Gita Wolf, szefowa wydawnictwa Tara Books, autorami ilustracji są dwie rodziny - Ramesh Hengadi i Shantaram Dhadpe z żonami. To, co czyni tę książkę wyjątkową nie mieści się w prostym opisie, nie zawarte jest w nazwiskach poczytnych autorów lub utalentowanych ilustratorów.

piątek, 18 listopada 2011

NAJAZD KOCI

To stało się faktem.  Na fotelu, który do tej pory zajmowało wiele osób, nazwijmy go ''fotelem rotacyjnym'', nieodwołalnie i na stałe (a przynajmniej ''na razie na stałe'') zasiadły koty.  Czasem schodzą, ale na chwilę.  Szybko wracają, bo nie ma to jak dobre oparcie, delikatnie uginające się pod pazurami podłokietniki.

piątek, 11 listopada 2011

BARBAPAPA

Barbapapa jest moim rówieśnikiem, choć on wyrósł z ziemi, a ja nie.  Łączą nas za to lata 70 i rodzina wielonarodowościowa.  Oboje jesteśmy także jeszcze całkiem młodzi i żwawi.  Czuję, że i nasze możliwości są podobne - Matki Polki i Morfującego Stwora.

wtorek, 1 listopada 2011

niedziela, 30 października 2011

środa, 26 października 2011

ZBYT PÓŹNO

Zbyt późno, żeby zrobić zdjęcia książki Zbyt późno.  Zbyt późno nawet, żeby o niej pisać.  Ale właśnie dzisiaj doszła, a jak dzisiaj nie napiszę, to napiszę zbyt późno, albo i wcale.  I nie pomoże niedźwiedź na rowerze, ani kot przyświecający (oczami?).  Ani ktoś strasznie magiczny, ani ktoś strasznie uprzejmy, po prostu nic.

wtorek, 25 października 2011

sobota, 22 października 2011

ZACHĘTA DO RYSOWANIA

Ideę łatwo doprowadzić do absurdu.  Czasem w zasadzie nie wiadomo, czy już tam dotarła czy jeszcze obraca się w granicach rozsądku.  642 Things to Draw można rozpatrywać dwojako w zależności od nastawienia - fajny pomysł czy też tani chwyt.

czwartek, 20 października 2011

OPERACJA ALFABET

Operacja alfabet to dzieło Ministerstwa Literek oczywiście.  W tym ministerstwie powstają "wszystkie słowa, we wszystkich książkach i gazetach, i w czasopismach, i w komiksach (które dzieci czytają pod kołdrą), na plakatach, na pudełku od płatków śniadaniowych, na etykietkach butelek z napojami."  Słowa z tej książki uporządkował Dowódca Słów - Al MacCuish, a przetłumaczył Nestor Kaszycki.  Podobno wszystko zaczęło się od małego chłopca, Adasia Brykalskiego (Charlie Foxtrot w wersji angielskiej).  Tak naprawdę historia zdaje się być o wiele bardziej skomplikowana.  Wygląda to jednak na przemyślaną akcję Ministerstwa Edukacji, które postanowiło zachęcić młodych ludzi do języka, nauki i zabawy słowami.  Książce towarzyszy bowiem strona internetowa (niestety tylko w wersji oryginalnej) oraz świetna piosenka.  Gra w przygotowaniu.

niedziela, 16 października 2011

sobota, 8 października 2011

środa, 5 października 2011

Janosch dla dużych i małych

Rzadko kiedy można z jednego źródła pozyskać duet, który zadowoliłby za jednym zamachem dużych i małych.  Janosch x 2 ze Znaku to oczekiwany przez wielu Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny oraz zbiór opowieści o Misiu i Tygrysku.  Niby nic nowego, ale...

niedziela, 2 października 2011

Karmimy Książkami oraz Komiksami

Karmimy Książkami - takie to hasełko sobie wymyśliłam i sukcesywnie wdrażam. Zorrażam. Wirusuję przestrzeń. Tu w czasie śniadania (wydaje się, że miejsce adekwatne).

piątek, 16 września 2011

CO TO? FOTO

Jeśli lubi się swoje dzieci, uczuciem automatycznie obejmuje się ich twórczość. W sumie często spotykana przypadłość.  Też tak mam.