Jestem osobą (poniekąd) wyzwoloną. Nie będę sporządzała listy moich wyzwoleń, chciałam jedynie zagaić, kreśląc swój enigmatyczny portret, który zdaje się być niezbędnym przy omawianiu publikacji, przekonujących do poszerzania horyzontów. Brzmi groźnie. Wszystko, co zahacza o ideologię, wizję świata, a do tego dzieci i ich wychowanie jest groźne. Bardzo.
-