Właściwie od dawna zbierałam się, żeby napisać o...
a) tym, co dają nam dzieci i ich edukacja, poza ogólnie przyjętymi prawdami,
b) książkach do prac ręcznych, od rysowanek do papieru składania,
c) poczuciu mocy.
Trzy powyższe punkty kumulują się w tym wpisie, ale tylko na chwilę, a do tego dosyć niedbale.


