czwartek, 16 września 2010

Warszawska Jesień

Klawiatura 
jest matrycą
jest interfejsem
jest grą
jest szyfrem
jest instalacją
jest dotykowa
jest konkretna
jest intymna
jest jawna
jest paradoksalna.

piątek, 10 września 2010

środa, 8 września 2010

MUZYKA 1

"Muzyka w życiu dziecka" - odsłona pierwsza.  Poprosiłam swoich znajomych o stosowną wypowiedź.  Na pierwszy rzut Joanna Badełek - kompozytorka, autorka oprawy muzycznej do wielu programów telewizyjnych (w tym do Bajkonurrra), matka 19-letniego Doriana i 6-letniej Mai.
Zapraszam.   Jeśli macie pytania lub swoje doświadczenio-przemyślenia, wspisujcie się w komentarzach.

STARE ZABAWKI

Po co komu stare zmurszałe klocki, parchate misie i inne przedmioty z epoki kamienia łupanego (czytaj:  XX wieku)?  Można z nimi zrobić kilka fajnych rzeczy, a jak już nie wiadomo co, to po prostu postawić na półce i założyć hodowlę kurzu.  Czekając na rezultaty, można zacząć obgadywać:  że bardzo lubiłaś się nim bawić, że kiedyś pokłóciłaś się o nią z najlepszą koleżanką, że tata przywiózł ci to z NRD (przy okazji zahaczyć o dawny podział świata).   Więcej pomysłów tu.  Skąd mi się zebrało na te wspominki?  Nie była to wizyta w Muzeum Zabawek (Kielce), lecz na blogu Pikinini.  A tam, fajny konkurs, który zmusza do odkurzenia tego, co pozostało z dzieciństwa.  Jak się tak porządnie ruszy głową, okazuje się, że jest tego trochę.  Na zachętę wrzucam kilka swoich - stale obecnych w naszym otoczeniu.  Potem dorzucę jeszcze inne, np. resoraki, które 30 lat temu przywiózł mi ojciec z RFN-u, a którymi teraz bawi się mój syn.  Tylko zakradnę się do jego gawry...

Sierpień (minął)

I materializm z niego wyszedł.
Zero haseł, same konkrety.


















Inne kartki z naszego kalendarza tu.

MAGIA OBRAZU

Intencja była słuszna:  'przewodnik po świecie kultury wizualnej', który 'uczy patrzenia'.  'Dzięki pracy, talentowi i hojności tych twórców {"ludzi obdarzonych niezwykłą wrażliwością"} poznajemy różne oblicza piękna i uczymy się wnikliwej obserwacji.'    To część wstępu, który rodził się w ciągu dwóch lat  - zimą i wiosną, 2007 i 2009 roku, słowa autorki, Beaty Lejman  - "badacza obrazów, historyka sztuki o pasjach filozoficznych, psychologicznych i podróżniczych." Książka w ogóle obfituje w złote myśli, choć z wieloma trudno mi się zgodzić. Zgadzam się jednak, że nie ma  się co czepiać szczegółów, jeśli celem jest uświadomienie społeczeństwa - społeczeństwa, które ponad obraz przedkłada język i tego się dzielnie trzyma.  Powszechnie wiadomo przecież, że Polacy nie przywiązują wagi do tego, jak wygląda polskie otoczenie, a jeśli nawet przywiązują, to 'Boże nas uchroń od tego'.  {Dobitnie pokazuje to warszawski tropiciel brzydoty, Wszystko źle, którego polecam wszelkim masochistom.}  Nie o szczegóły tu jednak chodzi, autorka bowiem nie pozostała przy obrazie i pokusiła się o słowo.  Do każdego z dzieł mistrzów, a są tu Giotto, Jan van Eyck, Pierro della Francesca, Bosch, Rafael plus jeszcze Wielu Wielkich), dołączyła wierszyk swojego autorstwa.   Oto jak tłumaczy się z tego sama autorka:  Oddaję w ręce dzieci i wychowawców ten zbiór wierszyków z intencją, by ubrane w rym słowo ułatwiło zrozumienie wagi działalności artystycznej{str. 5, wytłuszczenie moje}.

piątek, 3 września 2010

Pewnego razu w ZOO

Jeśliście nie pruderyjni, obejrzyjcie z dziećmi.  W innym przypadku, lepiej przetestować.


Animacja Nicole Mitchell z Cal Arts, zdobywczyni Złotego Medalu Student Academy Award 2008.

A tak wygląda ZOO już uporządkowane:

Tak w każdym razie posprzątali w Berlinie.

środa, 18 sierpnia 2010

Odgłosy paszczą


Zamieszczam, bo lubię.  Bo dziś koncert w Krakowie, jutro koncert w Warszawie, pojutrze koncert w Poznaniu, czy tam gdzie jeszcze.  Zamieszczam, bo to także dźwięki z głowy mojego dziecka.  Czasem robimy sobie muzykę, w domu, w samochodzie, na spacerze.  Pozdrawiam wszystkich, których dzieci wydają odgłosy paszczą.  Zawsze i wszędzie.  Oby moc wzmacniaczy była z Wami!

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Na (bardzo późne) dobranoc



Jak kotkowi zbudowano dom
(Как котёнку построили дом)
Reżyser Roman Kaczanow
© Союзмультфильм, 1963

Radziecki Bob Budowniczy, czyli Сергей Строитель.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Niemcy / Budde

Porażona kursem euro i cenami książek, przywiozłam z Berlina tylko jedną.  Jeśli z Berlina, to Nadia Budde, rodowita berlinianka, rocznik 1967, absolwentka Kunsthochschule Berlin-Weißensee i Royal College of Art w Londynie.

niedziela, 1 sierpnia 2010

GOTFRYD (fruwająca świnia)

O 'Gotfrydzie, fruwającej świni' wspominałam już kiedyś w kontekście nagrody Andersena oraz ilustratorki Jutty Bauer.  Teraz wrzuciliśmy z synem świnię na rożen czytelniczy i jako wegetarianie zgodnie stwierdzamy:  świnia jest ekstra!